Z powrotem wracam do tego samego
Goniąc za tym co tak ulotne, a jednak upragnione
Lecz znowu to samo, od nowa stracona, skryta w bezpiecznej iluzji
Ale to zniknie, tak jak i wtedy się skończy, zostawi za sobą tylko ból i cierpienie
Czy znowu mam to przeżywać?
Znów stracić to co ukochane, a jednak nieprawdziwe
Po co?
Znów największą moc będzie miał smutek i żal
Smutek, bo stracone
Żal, bo nigdy nie istniało
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz