Czym sobie zasłużyłam?
Zawsze robiłam wszystko żeby było dobrze a i tak jestem najgorsza. Dbam o dziecko chce dla niej jak najlepiej i poświęciłabym dla mojej rodziny wszystko. Dlaczego więc to wszytko jest takie skomplikowane?
Jej ojciec nie jest najlepszym człowiekiem ale go kochałam. Jest i zawsze będzie jej rodzicem, to tak samo jego córka jak i moja, więc czemu nie możemy się dogadać? Dlaczego chcę ze mną walczyć zamiast skupić się na jej przyszłości? Dlaczego robi wszystko żeby mieć we mnie wroga?
Wieczne groźby, wyzwiska a ja i tak przez tak długi czas nic z tym nie robiłam bo myślałam że się zmieni. Myślałam że patrząc na to maleństwo zapomni o naszych kłótniach i będziemy mogli zachowywać się jak dojrzali ludzie. Byłam strasznie naiwna. Dałam sobą manipulować, wykończył mnie psychicznie ale teraz muszę dać radę, muszę znaleźć w sobie siłę. Dla mojej córeczki.
poniedziałek, 23 września 2019
23.09.2019 15:10
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz